moje dzieciństwo spędziłem w Mangaluru, małym nadmorskim miasteczku w Karnatace.(Lata 60., 70. i 80.)

do wieku 6-7 lat nasze letnie wakacje spędzaliśmy w Chennai, gdzie mieszkali moi dziadkowie ze strony matki. Bardzo bym się tam ucieszył. Codziennie po południu mój dziadek kupował mi Lody od sprzedawcy rowerów, który chodził od drzwi do drzwi sprzedając lody.

kiedy miałem około 8 lat oboje moi dziadkowie ze strony matki odeszli i nasze letnie wakacje w Chennai dobiegły końca.

resztę lat wakacje spędzano w Mangaluru. Zatrzymaliśmy się w rozległym bungalowie z ogromnym związkiem, który miał dużo kokosa, mango, sapota, agrestu, jackfruit i jamun drzew. Nasze zapotrzebowanie na wodę zostało zaspokojone ze studni. Nie mieliśmy miejskiego przyłącza wody. Latem woda w studni prawie wysychała. Więc starsi byli zajęci problemami z wodą.

ja jako starszy miałem opiekować się młodszą siostrą i zabawiać ją. Czytałem wiele książek Enid Blyton, więc wymyślałem ciekawe postacie i opowiadałem jej historie . Nawet dzisiaj po tylu latach wciąż pamięta historie, które jej opowiadałem.

kiedy byliśmy trochę starsi wypożyczaliśmy rowery na godziny i jeździliśmy nimi. Popołudnie byłoby zbyt gorąco, aby grać na zewnątrz, więc wraz z naszymi przyjaciółmi i sąsiadami, którzy nas odwiedzili, graliśmy w gry planszowe, takie jak ludo, węże i drabiny i karty. Bawiliśmy się w chowanego, ślepca i Londyn w domu.

o 16: 00 wybiegaliśmy z chili w proszku i solą, wspinaliśmy się na drzewa mango i siedzieliśmy na gałęziach jedząc niedojrzałe mango. KiedyĹ „siedzÄ … c i jedzÄ … c mango na drzewie, zobaczyliĺ” my na pobliskiej GaĹ ’ Ä … ZCE dosyÄ ‡ ogromnego Szczurka. Szybko zszedliĺ „my ze strachu, raniÄ … C kolana i rÄ ™ ce i pobiegliĺ” my do domu. Po tym zdarzeniu byliśmy ostrożniejsi wspinając się na drzewa. Szczury były powszechne, a nawet weszły do naszych domów z dachówkami w poszukiwaniu żerdzi na szczurach.

graliśmy w krykieta z plastikowymi kijami i piłkami. W tamtych czasach nie było telewizji i gdyby był mecz krykieta, w którym grały Indie, bylibyśmy przyklejeni do radia słuchając komentarza. Raz w tygodniu chodziliśmy do kina na Filmy. Moja mama też miała bzika na punkcie filmów i staraliśmy się nigdy nie przegapić filmu Amitabh Bachchan.

letnie wakacje oznaczały leniuchowanie, granie w gry i ucztowanie na delikatnej wodzie kokosowej, Mango, jackfruit, sapotach i agreście. Moja matka będzie patholis jackfruit i muliks (konkani specjalności), które uwielbialiśmy jeść.

piosenka „those lazy hazy crazy days of summer” Nat king cole 'a zawsze przywołuje szczęśliwe wspomnienia z naszych letnich wakacji z dzieciństwa.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.